Używane ciągle modne

Kryzys nieco zahamował rynek motoryzacyjny powodując niemały przestój w sprzedaży samochodów nowych jak i używanych. Te drugie jednak nie odczuły tego krachu aż tak bardzo. Na polskie drogi trafiały więc nierzadko ledwo żywe stare złomy, które tak naprawdę w innych krajach nie byłyby absolutne dopuszczone do ruchu drogowego. Kolejne utrudnienia dla sprzedawców samochodów na rynku wtórnym zatrzymała falę gruchotów. Chwila ciszy na tym rynku pozwoliła na zweryfikowanie istotnych kwestii i ostudzenie amatorów wszystkiego co zza granicy. Import aut używanych nadal jest opłacalny, jednakże całkowicie wypadły z niego bardzo stare modele. Polacy już na ten moment wola auta coraz to młodsze a ta tendencja jest już dość przeważająca. Jednak to jedna strona medali. Ta bardziej optymistyczna – należy dodać. Druga to niestety ciemne chmury, które skumulowały się nad rynkiem motoryzacyjnym. Dotychczas ta gałąź gospodarki dzielnie się broniła przed szalejącym kryzysem. Jeszcze dwa lata temu Fiat był jedną z niewielu firm, które nadal były na plusie. Nikt nie przypuszczał, że znajdzie się w tak trudnej – jak dzisiaj – sytuacji. W podobnym położeniu jest coraz więcej koncernów motoryzacyjnych a także komisów samochodowych, które nic nie zmieniają w swojej ofercie. Póki co bardziej będzie lubiany przez klientów rynek samochodów używanych aniżeli tych spod igły. W końcu trzeba znaleźć wspólny mianownik – kryzys – który niczym wirus zaatakował niemal wszystkich.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.