Oszczędzanie na paliwie

Wiele się mówi o drożyźnie panującej na stacjach paliw. Ceny poszybowały w górę jakiś czas temu i nie zamierzają zejść na ziemię. Tym samym posiadanie własnego wynalazku motoryzacji jest z roku na rok coraz droższą sprawą. Przy każdej podwyżce paliwa podnosi się wielkie larum i rozpoczynają się dyskusje jak oszczędzać na paliwie. Z tej nieustannej potrzeby znalezienia sposobu na rzadsze tankowanie korzystają producenci przeróżnych motoryzacyjnych wynalazków. Cokolwiek by nie mówić nie ma gotowej recepty na obniżenie zużycia paliwa. Oczywiście nie jest to niemożliwe, ale nie można dać się zwariować. Jedni kupują magiczne turbinki, inni bezgranicznie wierząc hasłom, że paliwo będzie wolniej się zużywać po wlaniu specjalnego oleju, który naturalnie jest droższy od innych o kilkadziesiąt razy. Łapanie się wszystkiego co jest reklamowane wypłucze ostatnie grosze z kieszeni kierowcy, a wizyty na stacji benzynowej będą jeszcze bardziej frustrujące. W obliczu tak postawionych spraw są i tacy, którzy nawołują do porzucenia motoryzacyjnego świata na rzecz poczciwego roweru. Ale jest i inne wyjście, najbardziej pewne i co ważne skuteczne. Wszystko zależy od kierowcy, można by rzec, że od jego zdolności kierowania pojazdem napełni się jego portfel. Płynna jazda, bez gwałtownego hamowania czy przyspieszania to koronna zasada grubszego portfela. Trzeba zadbać o sprawność samochodu. Pozorne niedociągnięcia takie jak nieprawidłowa geometria kół czy źle dobrane opony czy kiepskie w nich ciśnienie. Najmniejszy krok jaki zrobimy pozwoli na oszczędności na paliwie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.